AED w pełni automatyczny
AED w pełni automatyczny to defibrylator, który po rozpoznaniu rytmu wymagającego defibrylacji sam dostarcza wstrząs: ostrzega głosem, odlicza i wyzwala impuls bez naciskania przycisku. Osoba ratująca włącza urządzenie, nakleja elektrody i odsuwa się na komendę.
Automat powstał z myślą o przypadkowym świadku. W stresie najtrudniejszym krokiem bywa naciśnięcie przycisku z napisem „wstrząs”, dlatego ten krok przejęło urządzenie. Analiza rytmu przebiega tak samo jak w AED półautomatycznym, a parametry impulsu zależą od modelu, nie od typu. Wytyczne ERC 2025 opisują użycie obu typów1.
Jak działa AED w pełni automatyczny?
Urządzenie prowadzi całą sekwencję samo: analiza, ładowanie, ostrzeżenie, odliczanie, wstrząs. Zadaniem człowieka jest nie dotykać poszkodowanego wtedy, gdy AED o to prosi1.
- Ostrzeżenie. Po analizie AED mówi, że wstrząs jest zalecany, i każe wszystkim się odsunąć.
- Odliczanie. Urządzenie odlicza na głos. W tym czasie osoba ratująca sprawdza wzrokiem, czy nikt nie dotyka poszkodowanego.
- Wstrząs. AED dostarcza impuls sam i od razu każe wrócić do uciśnięć klatki piersiowej1.
- Brak wskazań. Jeśli rytm nie wymaga defibrylacji, urządzenie nie ładuje energii i kieruje do uciśnięć.
Automat nie dostarczy wstrząsu „na wszelki wypadek”. Warunkiem jest ten sam wynik analizy, który w półautomacie uaktywnia przycisk.
Gdzie sprawdza się AED automatyczny?
Osoba bez szkolenia może użyć zarówno automatu, jak i półautomatu. Automat zdejmuje z niej jeden krok: naciśnięcie przycisku wstrząsu. Sprawdzenie, czy nikt nie dotyka poszkodowanego, zostaje.
- Przestrzeń publiczna. Dworzec, galeria handlowa, urząd, szafka zewnętrzna na ulicy. Pomocy udziela przechodzień, który widzi AED pierwszy raz.
- Obiekty z dużą rotacją ludzi. Hotel, biurowiec z wieloma najemcami, centrum logistyczne z pracownikami tymczasowymi. Przeszkolona osoba może akurat nie być na zmianie.
- Małe zespoły. Gdy na miejscu jest jedna osoba ratująca, automat pozwala jej skupić się na uciśnięciach i słuchaniu poleceń.
Przy automacie trzeba pamiętać o jednym: komendę „odsuń się” wykonuje się od razu, bo urządzenie nie poczeka. Porównanie obu typów w tabeli znajduje się w haśle AED półautomatyczny.




